Modlitwa w czasie żałoby
Panie Jezu,
przychodzę do Ciebie z sercem, które boli bardziej, niż potrafię opisać.
Brakuje mi kogoś, kto był dla mnie światem.
Kogoś, kto znał mnie zanim nauczyłem/am się mówić o sobie.
Kogoś, kto kochał mnie nawet wtedy, gdy sam/a nie umiałam.
Ty wiesz, jak bardzo boli puste miejsce.
Ty wiesz, jak cicho robi się w domu,
jak głośna jest cisza,
jak trudno oddychać, gdy serce woła imię,
które już nie odpowiada.
Jezu, nie proszę Cię dziś o siłę.
Nie mam jej.
Proszę Cię o obecność.
Usiądź przy mnie w tym bólu.
Nie zabieraj go na siłę -
po prostu bądź.
Przytul to, co we mnie pękło.
Weź w swoje dłonie moje pytania bez odpowiedzi,
łzy, które wracają znienacka,
i miłość, która nie wie, gdzie teraz iść.
Oddaję Ci osobę, za którą tak bardzo tęsknię.
Wiem, że Ty kochasz ją jeszcze bardziej niż ja.
Jeśli jest już w Twoich ramionach,
powiedz jej, jak bardzo ją kocham.
Jeśli widzi mnie z bliska,
niech wie, że noszę ją w każdym oddechu.
Jezu, naucz mnie żyć dalej
nie zdradzając tej miłości,
nie wypierając bólu,
nie wstydząc się łez.
Daj mi wiarę, która nie krzyczy,
ale trwa.
Nadzieję, która nie spieszy się,
ale czeka.
I pokój, który przychodzi małymi krokami.
A kiedy zabraknie mi słów
bądź moją modlitwą.
Amen.
Z dedykacją dla F

Komentarze
Prześlij komentarz